BEŁ – KOT
Nie myślcie, że to czas przeszły
Od “jest” wyrażony gwarą.
Przywykliśmy tym mianem
Zwać mowę “zachwianą”.
BLE – KOT
Blekotem jest ziele
“szalejem” tez zwane,
po którym robimy
rzeczy niesłychane.
Kotu bez ble-kotu
Udaje się sprawić
Skokami, igraszką
Człowieka rozbawić.
Stąd “ble-kot”
Na “śmiech – kot”.
Warto by przemienić,
Skoro kot potrafi
Smutek nasz
W śmiech zmienić.
TRY – KOT – Y
Try – kot – ów kot nosić
Nie musi zupełnie.
Woli płatać figle
Kłębuszkom i wełnie.
ŁA – KOCIE
Ła – kocie – to frykasy
Niekoniecznie kociej.
Raczej ludzkiej rasy.